Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Środa, 29/11/2023

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Plan, który ma ochronić Orunię. "Nie chcemy powtórzyć błędów z Gdańska Południe"

 1 dodane: 11:20, 16/11/23

tagi:

- Nie znam drugiej takiej dzielnicy, która jest tak dobrze skomunikowana, ale tak niedoinwestowana — na spotkaniu z mieszkańcami Oruni, Lipiec, Św.Wojciecha i Olszynki mówił gdański Architekt Miasta Piotr Lorens. - Zainteresowanie deweloperami już teraz jest duże, a będzie jeszcze większe. Ten masterplan jest właśnie po to, byśmy nie powtórzyli błędów z Gdańska Południe — dodawał. Podczas dyskusji pojawiło się sporo pytań do włodarzy.

Plan, który ma ochronić Orunię.
Plan, który ma ochronić Orunię. "Nie chcemy
Fot. p.olejarczyk

Fotografia 1 z 1

Rozpoczął się cykl spotkań i warsztatów pt. “Razem planujemy rozwój Żuław Gdańskich: Olszynka - Orunia-Św. Wojciech-Lipce - Rudniki (fragment)”.

Na pierwszym spotkaniu na Oruni (15 listopada) wiceprezydent Piotr Grzelak podkreślał, że tworzenie takiego masterplanu to "dłuższa perspektywa strategiczna", w której chodzi o zdiagnozowanie potrzeb Żuław. Do tego terenu włodarze Gdańska zaliczają właśnie część Oruni (za torami), ale też Olszynkę i fragment Rudników.

- W tworzeniu masterplanu chodzi o to, by najpierw zdiagnozować problemy dzielnicy. Inwestycje nie zrobią się od razu. Ale mając taki plan, łatwiej będzie nam starać się o pieniądze z różnych źródeł - tłumaczył Grzelak.

Spotkanie prowadził Przemysław Kluz, menadżer Gościnnej Przystani. On również podkreślał, że stworzenie takiego masterplanu wspólnie z mieszkańcami jest konieczne do tego, by na dzielnicę patrzeć nie przez pryzmat małych inwestycji, a bardziej jako strategię dla całej dzielnicy.

Urzędnicy przygotowali też kilka prezentacji.  Z badań wynika m.in., że w ostatnich latach Oruni traci mieszkańców, że żyje tu coraz więcej starszych ludzi i jest mniej osób w wieku produkcyjnym. Jest też dużo mieszkań komunalnych, a lokale są średnio tańsze o 2 tys. zł niż w innych dzielnicach Gdańska.

Nie wszystkie dane napawają optymizmem, ale urzędnicy są zdania, że czas Oruni właśnie nadchodzi.

- Nie znam drugiej takiej dzielnicy, która jest tak dobrze skomunikowana, ale tak niedoinwestowana — mówił gdański Architekt Miasta Piotr Lorens. - Nowy Port, ale właśnie też Orunia to dwie dzielnice, które mają największy potencjał do rozwoju. Zainteresowanie deweloperami już teraz jest duże, a będzie większe. Ten masterplan jest właśnie po to, byśmy nie powtórzyli błędów z Gdańska Południe — dodawał.

Jedna z mieszkanek dopytywała urzędników: - Chcecie nam zgotować Gdańsk Południe na Żuławach? Mieszkańcy Oruni dawali do zrozumienia, że nie za bardzo podoba im się wizja budowy osiedli deweloperów, nad którymi nikt nie panuje.

Lorens się bronił. Tłumaczył, że sytuacja na południowym Gdańsku była inna. Że były tam głównie prywatne tereny, a jeszcze 20 lat temu obszar ten nie miał praktycznie żadnych miejscowych planów. - Budowało się tam jak chciano — przyznawał. - Teraz zupełnie inaczej podchodzimy do urbanistyki, do komunikacji publicznej.

Lorens podkreślał, że stworzenie masterplanu dla Żuław jest potrzebne także dlatego, by móc konkretniej rozmawiać z deweloperami i stawiać im pewne wymagania. - To jest zupełnie inna jakość rozmów — zaznaczał.

Podczas pierwszego spotkania mieszkańcy podnosili różne kwestie. Ludzie zwracali uwagę na brak przejazdu bezkolizyjnego (miasto ma to w planach, w raz z budowę PKM Południe), ale też np. na wiele opuszczonych i przeznaczonych budynków do rozbiórki.

Prezydent Grzelak odpowiadał, że właśnie budowa PKM Południe, która ma przechodzić przez spory fragment Oruni zmieni gruntownie tę część Gdańska. - 2 miliardy złotych publicznych pieniędzy. Ta publiczna złotówka ma pomóc w przebudowaniu tego terenu. Ma stworzyć nowe mieszkania, usługi.

Stworzenie takiego masterplanu ma potrwać dwa lata. Drugie spotkanie w ramach tego cyklu odbędzie się na Olszynce, w szkole przy ulicy Modrej. Start zaplanowano na 22 listopada, na godzinę 17.

W grudniu zaplanowano trzy planistyczne warsztaty, do których trwać będzie nabór. Wkrótce o warsztatach napiszemy więcej.

Galeria artykułu

Plan, który ma ochronić Orunię. "Nie chcemy powtórzyć błędów z Gdańska Południe"

Plan, który ma...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (1)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

awatar

gosc

89.64.29.*

12:52, 19/11/23

Najważniejsze dla mieszkańców dolnej Orunii to bezkolizyjny przejazd przez tory obojętny czy tunel czy wiadukt, czekamy na to kilkanaście lat,co zbliżające się wybory samorządowe słyszymy ze już już nam to ...wiecej

zgloś naruszenie

REKLAMA

REKLAMA

Ostatnie ogłoszenia

• Wiecej ogłoszeń