PKM Południe to kolejka, która od centrum pójdzie przez Orunię (równolegle do Traktu św. Wojciecha), a na wysokości Sandomierskiej przetnie ją w kierunku południowych dzielnic. Wraz z budową linii kolejowej PKM Południe przedsięwzięcie obejmuje też realizację dwóch zadań drogowych: budowę Nowej Sandomierskiej i Nowej Świętokrzyskiej.
Jak pisaliśmy kilka miesięcy temu na portalu MojaOrunia, na odcinku od centrum do ulicy Madalińskiego znajdują się 54 budynki (w tym 18 mieszkalnych), które najprawdopodobniej wraz z nową inwestycją zostaną wyburzone.
Urzędnicy podkreślają, że na całą inwestycję trzeba patrzeć przez pryzmat zarówno budowy PKM jak i budowy Nowej Sandomierskiej. Oba przedsięwzięcia będą generowały potrzebę wyburzeń budynków na innych odcinkach.
Ostateczna lista tych adresów do wyburzenia (na inwestycji kolejowej) ma być znana w marcu tego roku. W rozmowie z portalem MojaOrunia potwierdza to rzecznik PKM Tomasz Konopacki.
W 2026 r. nadal będą trwały prace projektowe dla PKM Południe. Do końca 2027 r. powinien być gotowy projekt budowlany, a inwestycja powinna mieć pozwolenie na budowę. A także wybranego w przetargu wykonawcę i zapewnione środki na finansowanie.
- Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsza łopata pod budowę PKM Południe zostanie wbita w 2028 r. - mówi Konopacki. - Harmonogram zakłada, że do 2030 r. pierwsze pociągi pojadą już na całym odcinku, aż do Kowal - dopowiada.























