29 maja o godz. 11:00 Rada Dzielnicy Orunia-Św. Wojciech-Lipce zapowiada działania porządkowe i symboliczną akcję przy skwerze im. prof. Jerzego Sampa na Oruni. To kontynuacja tematu zaniedbanych miejsc w dzielnicy, o którym pisaliśmy w ostatnich dniach.
Jak się okazuje, działania w tej sprawie planuje także Rada Dzielnicy Orunia-Św. Wojciech-Lipce. Przewodniczący rady, Paweł Patyk, zapowiada kolejne inicjatywy związane ze sprzątaniem i porządkowaniem przestrzeni.
Pierwsza z nich ma mieć charakter symboliczny. Jak poinformował w mediach społecznościowych Paweł Patyk, przewodniczący Rady Dzielnicy Orunia-Św. Wojciech-Lipce, 29 maja o godz. 11:00 odbędzie się akcja sadzenia kwiatów przy skwerze im. prof. Jerzego Sampa. To miejsce znajduje się pomiędzy przystankiem autobusowym Gościnna a Parkiem Oruńskim.
Celem wydarzenia jest zwrócenie uwagi władz miasta na stan tego terenu. W opublikowanym w mediach społecznościowych komunikacie radnego Pawła Patyka wskazano na brak prac porządkowych i postępujące zaniedbanie. Podkreślono również znaczenie samej postaci patrona skweru - prof. Jerzego Sampa, historyka i mieszkańca Oruni, który przez lata zajmował się historią Gdańska.
Na problem zwraca uwagę także sam przewodniczący rady - Paweł Patyk. W rozmowie dla portalu MojaOrunia.pl wskazuje, że mimo prowadzonych inwestycji w dzielnicy, niektóre miejsca pozostają pomijane.
- Odnawia się u nas wiele miejsc, ale są takie elementy, które są po prostu zapomniane - mówi Paweł Patyk. - Za przystankiem stoi słup profesora Jerzego Sampa, a dookoła rosną krzaki. Okropnie to wygląda.
Jak dodaje, kontrast między zadbanym Parkiem Oruńskim a zaniedbanym skwerem jest wyraźny.
- Obok jest park, który jest bardzo ładnie utrzymany. Ludzie przechodzą w tamtą stronę i mijają to miejsce. To po prostu razi - zaznacza Patyk.
W jego ocenie skwer sprawia wrażenie przestrzeni pominiętej w bieżącym utrzymaniu.
- To chyba po prostu zapomniane miejsce. Serce się kraja, bo mówimy o wybitnej postaci związanej z naszą dzielnicą, a otoczenie jest w takim stanie - podkreśla Patyk.
Radni zapowiadają jednak, że działania nie zakończą się na jednej inicjatywie. W planach są kolejne akcje sprzątania, w tym większe porządki organizowane w kwietniu z okazji Dnia Ziemi.
- Chcemy podejść do tego szerzej i częściej organizować takie akcje - mówi Patyk.
Zapowiedzi te wpisują się w szerszy problem, na który zwracali uwagę także nasi czytelnicy. Jak wynika z przesłanych do redakcji materiałów, część miejsc na Oruni mimo interwencji i sprzątania szybko wraca do poprzedniego stanu.
Planowane działania rady dzielnicy mają być jedną z prób odpowiedzi na te sygnały.
























.jpg)


