O rewitalizacji Gościnnej (tak zwanego Rynku Oruńskiego) mówi się od lat.
O perypetiach związanych z tym projektem pisaliśmy TUTAJ.
W 2026 r., po dziesięciu latach od momentu rozpoczęcia dyskusji nad rewitalizacją Rynku Oruńskiego gdańscy urzędnicy przyjechali na Orunię i pokazali mieszkańcom jeden rysunek, który pokazał zakres planowanych zmian na Gościnnej. Przekazali też informacje, że projekt jest w szufladzie, bo utknął na poziomie konserwatora zabytków.
"Ta decyzja pozwoli nam ruszyć z miejsca"
Pod koniec czerwca, jak pisaliśmy na portalu MojaOrunia, konserwator zabytków utrzymał w mocy decyzję swojego poprzednika, by do rejestru zabytków wpisać sporą część Oruni i Starych Szkotów.
Ta decyzja ma szansę odblokować projekt rewitalizacji Gościnnej.
- Przede wszystkim pozwoli nam ruszyć z miejsca, bo w związku z dotychczasową sytuacją wszelkie działania były w zawieszeniu - mówi portalowi MojaOrunia Marek Krześniak z Biura Rozwoju Gdańska.
Pomorski konserwator wydał decyzję o wpisaniu części Oruni do rejestru zabytków z rygorem natychmiastowej wykonalności. - Rygor natychmiastowej wykonalności oznacza w przypadku tej decyzji, że przestaje mieć zastosowanie art 10a Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, która zakazuje prowadzenia działań mogących prowadzić do naruszenia substancji lub zmiany wyglądu zabytku - tłumaczy Krześniak.
Od tej decyzji można się odwołać. Urzędnicy poczekają jeszcze trochę
Wciąż jednak jest jedno "ale".
- Decyzja pomorskiego konserwatora zabytków musi się jednak najpierw uprawomocnić - zaznacza rozmówca portalu.
Konserwator ogłosił wspomnianą wyżej decyzję 25 czerwca. Przez następne dwa tygodnie można jeszcze odwołać się od tej decyzji. Jeśli nikt tego nie zrobi, decyzja konserwatora o wpisaniu sporej części Oruni się uprawomocni. - Jeśli ktoś złoży odwołanie ostatniego dnia i wyśle pismo pocztą, pismo może dotrzeć później i będzie wiążące, dlatego zalecane odczekanie to około jednego miesiąca od ogłoszenia decyzji - przypomina Krześniak.
Urzędnicy muszą jeszcze uzupełnić dokumentację i uzyskać pozwolenie na budowę. - Dopiero jak będziemy mieli wydane pozwolenie na budowę może zostać podpisana umowa o dofinansowanie projektu - tłumaczy urzędnik z BRG.
Rewitalizacja Gościnnej. Dwa scenariusze
Jeśli decyzja konserwatora się uprawomocni, Dyrekcja Rozbudowy Miasta (DRMG) ogłosi postępowanie przetargowe na roboty budowlane dot. Rynku Oruńskiego. Później musi jeszcze zostać wybrany wykonawca.
Krześniak podsumowuje: - Jeżeli nikt nie złoży odwołania do konserwatora ws. wpisu oraz postępowanie przetargowe wyłoni wykonawcę to do końca roku powinniśmy znać harmonogram prac. Najgorszy z możliwych scenariuszy? Odwołania od decyzji konserwatora, które mogą zablokować prace na kolejne lata.























