Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rozumiem

Środa, 12/08/2026

Portal dzielnic: Orunia Dolna, Orunia Górna, Lipce, Św. Wojciech, Olszynka, Ujeścisko

menu menu menu menu menu

REKLAMA

Bulwersująca sytuacja na Przy Torze. "Nagłośnijcie ten temat, bo trzeba ludzi ostrzec przed takim degeneratem"

 1 dodane: 15:58, 10/07/26

tagi:

Dwie 10-letnie dziewczynki jechały na rowerach do sklepu. Na Przy Torze zrównało się z nimi auto. Kierowca opuścił szybę i na oczach przerażonych dzieci miał dokonywać lubieżnych czynów. - Proszę nagłośnijcie ten temat, bo trzeba ludzi ostrzec przed takim degeneratem - słyszymy od rodziców jednej z dziewczynek, którzy złożyli doniesienie na policję. Funkcjonariusze potwierdzają portalowi MojaOrunia, że prowadzą taką sprawę.

Sprawę prowadzą gdańscy policjanci
Sprawę prowadzą gdańscy policjanci
Fot. Piotr Wittman, gdansk.pl

Fotografia 1 z 1

Napisała do nas orunianka, której córka (wraz ze swoją kuzynką) przeżyła w środę wstrząsającą historię.

- Na Przy Torze dziewczynki jechały na rowerach do sklepu. Nagle zrównało się z nimi auto. Kierowca specjalnie zwolnił. Otworzył szybę. I zaczął się masturbować na oczach mojej córki i bratanicy - opisuje.

Do tej przerażającej historii doszło w środę, około godziny 17.  W rozmowie z portalem MojaOrunia ojciec jednej z poszkodowanych dziewczynek, który zgłosił sprawę na policję, relacjonuje dalszą część tej historii.

- Dziewczynki rzuciły się do ucieczki, rozpierzchły się na różne strony. Kierowca przyspieszył i odjechał - mówi.

- Tego samego dnia zgłosiłem sprawę na policję na komisariacie na Platynowej. Policjanci potraktowali sprawę bardzo poważnie - mówi.

Przedstawiciele gdańskiej policji potwierdzają portalowi MojaOrunia, że prowadzą taką sprawę. - Do Komisariatu Policji I w Gdańsku zgłosił się 45-letni mieszkaniec Gdańska, który poinformował policjantów o tym, że w minioną środę po godzinie 17:00, na ul. Przy Torze mężczyzna kierujący toyotą miał dopuścić się się nieobyczajnego wybryku. Funkcjonariusze przyjęli zawiadomienie o popełnionym wykroczeniu, zabezpieczają nagrania z kamer monitoringów i przeprowadzają niezbędne czynności, które zmierzają do ustalenia sprawcy tego czynu - informuje Aleksandra Philipp, rzeczniczka gdańskiej policji.

Dziewczynki zapamiętały, że auto miało gdańską rejestrację, a kierowca mógł mieć około 40 lat.

- Proszę nagłośnijcie ten temat, bo trzeba ludzi ostrzec przed takim degeneratem - prosi mama jednej z poszkodowanych dziewczynek. Liczy, że w okolicy pojawi się teraz więcej policyjnych patroli.

Ojciec 10-latki zwraca uwagę, że opisywany tu kierowca mógł już wcześniej dokonywać podobnych czynów. - Chodzi o to, by już nikt nie padł jego ofiarą - podkreśla.

Galeria artykułu

Sprawę prowadzą gdańscy policjanci

Sprawę prowadzą...

+ Dodaj komentarz (-) Anuluj

Komentarze (0)

Uwaga! Jeśli chcesz aby przy komentarzu pojawiła się nazwa użytkownika musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.

Proszę odczytaj kod potwierdzający z obrazka i wpisz w pole poniżej. Wielkość liter nie ma znaczenia. Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, wczytaj nny obrazek

REKLAMA

REKLAMA

Ostatnie ogłoszenia

24/07 mam do sprzedania dwa regały z IKEA FJALLBO 51 NA 136 - głę...»

• Wiecej ogłoszeń